Wiem, że Święta tuż, tuż, a czasu wciąż zbyt mało, więc z entuzjazmem przypominam Wam o książkach, które bez wahania na prezent się nadają, bo pięknie wydane, rzetelne i zarwane noce gwarantują. A czego chcieć więcej? Mam nadzieję, że nikt tu nie ma wątpliwości, że książka na prezent to najlepszy wybór. Przenosi w nieznane przestrzenie, zapewnia całą paletę emocji i garściami wiedzę rozdaje. Zgadzacie się? Tym bardziej, gdy to lektury od Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. I to jakie! A do tego aktualnie w cenach promocyjnych, więc ochoczo dzielę się tą radosną dla czytelnika informacją. W ostatnim czasie pisałam Wam o nich szczegółowo, ale przedstawię raz jeszcze, bo być może umknęły, a warte są odkrycia.

Jedna to nostalgiczna literatura piękna i do tego koreańska, a więc podróż do mniej znanych części globu. Jeśli jeszcze nie poznaliście tej serii to ja nawołuję, upraszam, zachęcam, bo to jedna z moich ulubionych. Kto też tak ma? O przemijaniu, bezwzględnym kapitalizmie i architektonicznych realiach. Dla każdego, kto lubi smakować kultury z różnych stron świata i szuka opowieści, które zmuszają do refleksji.

„O zmierzchu”
Hwang Sok-Yong
s. 202
oprawa miękka
„Na początku lat osiemdziesiątych, kiedy większość ludzi żyjących w skrajnym ubóstwie zdołała nieco odbić się od dna, frustracja i rezygnacja były już na porządku dziennym, niczym małe otarcia, które z czasem przemieniały się w bolesne zgrubienia. Jak uwierająca kurzajka na stopie – człowiek zarzeka się, że musi ją usunąć, aż w pewnym momencie staje się ona po prostu nierozerwalną częścią jego ciała. Tylko chwilami, przez przypadek, przypomina sobie o niej i zdaje sprawę z istnienia tej niedoskonałości.”
(fragment książki)
Całą recenzję znajdziecie tutaj: recenzja „O zmierzchu”

Druga to krwistoczerwona literatura popularnonaukowa, wydana z największą estetyką i dbałością o warstwę wizualną. Blisko jej do albumu, bo liczne fotografie, dokumenty i rysunki zawiera, ale i treści jest tu bez liku. Pięknie wydana, a do tego barwny, wciągający język i tona ciekawostek. Dla każdego kto fascynuje się kosmosem lub wszelkimi formami życia, a także dla tych, u których chcielibyście pasję rozbudzić.

„Wielka księga Marsa. 
Wszystkie obsesje na punkcie Czerwonej Planety
Marc Hartzman
s. 256
oprawa twarda
Fascynująco…
Intrygująco…
„Co zaś do Marsjan, to Flammarion uważał, że nie będą przypominać ludzi, ponieważ ich życie rozwijało się w innych warunkach. Był natomiast pewien, że inteligencją górują nad nami (…). Skoro wydajemy trzy czwarte naszych zasobów i wpędzamy się w długi tylko po to, by utrzymywać armie i marynarki; a nie możemy nawet się zgodzić co do kalendarza powszechnego ani południka.”
(fragment książki)
Całą recenzję znajdziecie tutaj: recenzja „Wielka księga Marsa”

Trzecia to zdumiewające non-fiction, które mnie zachwyciło i bez reszty pochłonęło. Takiej książki jeszcze nigdy nie czytałam. Po prostu wyśmienita! O paleontologicznym podziemu, o nauce, ale i relacjach międzyludzkich, o wielkim procesie i zwykłym człowieku, a przede wszystkim o dinozaurach, które są przyczynkiem do jej powstania. Po prostu dla każdego, a szczególnie dla tych, którzy lubią zagłębiać się w literaturę faktu. Nie pożałujecie. Nudy ani grama. 

„Sprzedam dinozaura. Paleontolodzy, kolekcjonerzy i przemyt skamielin”
Paige Williams
s. 464
oprawa miękka
„Skamieniałości będące jedynym dostępnym nam zapisem dawnego życia istniejącego na Ziemi stanowią klucz do zrozumienia historii naszej planety i jej przyszłości. Badając je, naukowcy mogą lepiej monitorować takie palące współczesne problemy jak masowe wymieranie niektórych gatunków lub zmiany klimatu; szukając ich, kolekcjonując je lub oglądając, każdy może poczuć się związany zarówno z nieskończoną tajemnicą wszechświata, jak i z namacalną przeszłością Ziemi. Zobaczyć złoża dinozaurów w prowincji Liaoning w północno-wschodnich Chinach to ujrzeć krajobraz, którego częścią sto dwadzieścia milionów lat temu były tętniące życiem jeziora i lasy leżące w cieniu aktywnych wulkanów.”
(fragment książki)
Całą recenzję znajdziecie tutaj: recenzja „Sprzedam dinozaura”
Które Was przyciągają? Ja polecam każdą.
Wszystkie czekają na Was tutaj: Książki na prezent od WUJ

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *