Nie spodziewałam się. A jednak. Zauroczyła mnie sobą od pierwszego wejrzenia i już szukam szydełka, które na długie lata zniknęło w szufladzie. Już myślę o multibarwnych, miękkich włóczkach, które będą przeplatać się w dłoniach. Na wszystko przychodzi odpowiedni moment. Może to właśnie dobry czas na szydełkowy powrót.
Przed Wami „Szydełkowanie. Breloczki, małe maskotki, przytulanki w piżamach. 30 łatwych projektów” autorstwa Agnieszki Szali. To lektura, która po prostu łapie za serce, choć wcale nie wzruszającymi opowieściami, ale rękodziełem po brzegi pełnym uroku.
Poznajcie misia Cezarego i żabę Celinkę. Stwórzcie myszkę Klarę i kota Tadeusza. Wreszcie zaproście do swoich domów świnkę, żyrafę lub lisa. Możliwości jest tak wiele!
Dzięki Autorce i Wydawnictwu Gaj otrzymujemy publikację po brzegi pełną inspiracji i pomysłów, ale także przystępnie napisaną, która trafi do każdego, kto chce spróbować swoich sił i wyczarować samodzielnie małe, wyjątkowe dzieła sztuki! Nie obawiajcie się więc, dacie radę.
***Książkę znajdziecie tutaj

Szydełkowanie. Breloczki, małe maskotki,
przytulanki w piżamach. 30 łatwych projektów”
Agnieszka Szala
Wydawnictwo Gaj

Agnieszka Szala prezentuje nam aż 30 przystępnych, szydełkowych projektów, które nie pozwalają od siebie oderwać wzroku, a przede wszystkim są proste i możliwe do wykonania przez każdego. Od breloczków, przez maskotki, aż po przytulanki w piżamach. Każdy stworek ma swój unikalny charakter i rozczuli nawet najtwardszych. Autorka pokazuje nam, jak z niewielkich kawałków włóczki wykreować postacie, które będą nie tylko niepowtarzalną dekoracją, ale również przepięknym prezentem dla najbliższych osób.
To książka, w której nie ma miejsca na „kiedyś”, „w przyszłości”, „może”. Ona motywuje by zacząć już teraz. Bez czekania na lepszą okazję. Instrukcje są przede wszystkim klarowne i przystępne, a każdy twórczy etap jest przedstawiony szczegółowo i nie pozostawia cienia wątpliwości. Dzięki temu osoby, które rozpoczynają swoją przygodę z szydełkowaniem nie muszą się martwić, że prezentowane techniki będą zbyt skomplikowane.

Nie sposób się nie zauroczyć tą książka 🙂

Każdą z maskotek przytuliłabym do siebie 🙂

Tyle barw, tyle uroku, tyle dziecięcości!

Czym wyróżnia się ta książka?

Ta lektura pozwoli Wam odkryć nową pasję…

Uwaga! Ona wciąga w siebie 😉

„Kiedy tworzysz te postacie, nie tylko tworzysz maskotki, ale wkładasz w nie cząstkę siebie.” – pisze autorka, podkreślając, jak ważny jest każdy element, który tworzymy własnoręcznie.

Dla kogo jest ta książka?
*Dla tych, którzy są na początku szydełkowej przygody
Dzięki jasnym instrukcjom i łatwym projektom, książka jest świetnym wyborem dla tych, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z szydełkowaniem. Jestem pewna, że się nie zrażą i będą chcieli więcej.
*Dla tych, którzy są na zaawansowanym poziomie, ale szukają nowych szydełkowych inspiracji
Projekty są proste, ale jednocześnie piękne i ciekawe. Doświadczeni mogą dodawać do nich własne elementy i eksperymentować z różnymi technikami.
*Dla każdego, kto chce tworzyć prezenty własnoręczne
Każdy wie, że rękodzielnicze upominki są tymi od serca, bo wymagają od nas czasu, zaangażowania, pracy. Małe breloczki, maskotki i przytulanki to niezwykle osobiste, pełne naszego oddania podarunki, które pokocha każdy obdarowany.

Szydełkowanie to ogrom satysfakcji, chyba pora do niego wrócić 😉

Kto rusza w to ze mną?

A może szydełkowanie już jest Wam bliskie i szukacie nowych inspiracji? To książka właśnie dla Was!

Dlaczego warto sięgnąć po tę pozycję?
Bo to książka, która nie tylko uczy sztuki robótek ręcznych, ale przede wszystkim trafia w nasze najczulsze struny, inspiruje do tworzenia, napełnia pozytywną energią i czułością. Szydełkowanie uroczych stworków daje morze satysfakcji. Dzięki szydełkowania możemy przenieść się do świata, do którego kluczem jest dziecięca wyobraźnia i wrażliwość. A tego wciąż mamy zbyt mało.
Zdecydowanie jest to pozycja, która odkryjemy przed nami nowe przestrzenie, niezależnie od tego, czy tworzysz dla siebie, czy dla innych, przed Tobą niezapomniana podróż. Ruszamy!
***Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Gaj***

