Już czujemy zbliżającą się świąteczną aurę i zapraszamy na kolejną odsłonę naszego nastrojowego, magicznego Prezentownika, w którym będziemy Wam ułatwiać wybór najpiękniejszych, świątecznych podarunków dla bliskich osób. Tym razem pierwsza propozycja książkowa. Zapewniamy, że dziś będzie tylko wyjątkowość i jakość. W tym roku nie czekajcie na ostatnie chwile i uzupełnianie prezentowych braków w popłochu. Teraz jest ten dobry czas.
Nie wiecie jak poruszyć wnętrze? Co sprawi radość i nie będzie kolejną rzeczą, odłożoną na półkę? Zapraszamy do naszej upominkowej podróży w piękno…
Zaczynamy z wysokiego C dzięki Polskiemu Wydawnictwu Muzycznemu. Od literatury wysublimowanej, dla małych i dużych koneserów jakości, twórczych doznań, muzyki i sztuki. Zachwycicie każdego wymagającego czytelnika. My jesteśmy zaczarowani tymi trzema propozycjami dla dorosłych, ale i dzieci – ich dbałością o treść, język, ale i wizualny przekaz. Trzymanie ich w dłoniach to prawdziwa uczta dla duszy. Przekonajcie się sami i podarujcie je najbliższym.

Przepiękna, płócienna, twarda oprawa i złote napisy

Oto „Grażyna Bacewicz, Życie w słowach i obrazach”, stanowiące nieopublikowaną nigdy wcześniej, czułą oraz intensywną prozę i listy Grażyny Bacewicz, wybitnej polskiej kompozytorki i skrzypaczki, z licznymi biograficznymi kontekstami, wzbogacona o stylowe fotografie, które stanowią tu swoisty album ludzkich wspomnień. Tu liczy się detal, intymność, wrażliwość, emocje. Czyta się wyśmienicie, a przy tym czerpie ogrom inspiracji! Ruszamy w niezwykłą, nostalgiczną podróż przez dzieciństwo artystki, lata 30, drugą wojnę światową, lata powojenne, lata 50., wreszcie lata 60. Jest niespiesznie i bardzo osobiście.

Dla prawdziwych koneserów muzyki i pięknego słowa

Kunsztowna, dlatego na prezent idealna

Jej życie, empatia i artystyczne dokonania to niezwykłe polskie bogactwo, o którym wciąż wiemy zbyt mało. Tu wnikamy w tę przestrzeń sztuki, która porywa czytelnika ze sobą. Zaglądamy w przeróżne przestrzenie, począwszy od codziennych, prozaicznych wydarzeń po duchowe uniesienia i niezapomniane przeżycia. Na stronicach niemal słyszymy tworzone przez Grażynę Bacewicz dźwięki, począwszy od miniatur solowych, poprzez utwory kameralne aż po symfonie i koncerty z udziałem instrumentów solowych, pieśni, kantaty, balety i opery radiowe, a także kompozycje do filmów i spektakli teatralnych. Zanurzamy się w tę melodyjność i płyniemy wraz z nią.
To zatem nie tylko muzyczne wrażenia, ale i literacki kunszt, bo słowo liczy się tu najbardziej. Wiele jest zatem detali, spostrzeżeń, a wszystko z zachowaniem językowego piękna. Nie sposób nie wspomnieć o elegancji wydania tej pozycji. Oto płótno, złocenia, twarda oprawa w fioletowym kolorze czynią z niej prezent, który zachwyci całokształtem nawet tych najbardziej wymagających czytelników i sprawi, że wracanie do niego będzie szczególnym doświadczeniem estetycznym. Polecamy bardzo!
***Książkę znajdziecie tutaj

Bez masek i kreowania rzeczywistości

Aktualnie, w przestrzeni publicznej, tak często chowamy się za maskami, filtrami, wykreowaną rzeczywistością, a przecież to autentyzm i prawda poruszają do głębi. Zapraszamy zatem na wyjątkowy spacer do operowych zakamarków, a to wszystko dzięki lekturze „Bez makijażu”, stanowiącej niezwykle poruszający wywiad rzekę Olgi Pasiecznik, polskiej sopranistki ukraińskiego pochodzenia, z redaktorką radiową – Agatą Kwiecińską. Wokół tej lektury odbyło się spotkanie autorskie podczas tegorocznej edycji Festiwalu Conrada.
Niniejsza publikacja jest kolejną z serii wydawniczej „Opera”, na którą warto zwrócić uwagę szczególną. Doświadczamy w niej głębokich, pozbawionych współczesnego kiczu i pośpiechu, rozmów, zbliżających nas do tajemnic opery, jej wykonawców i reżyserów.

Autentycznie, bez udawania

Piękne wydanie

Niespiesznie, intymnie, mądrze

W pozycji „Bez makijażu” niemal siadamy obok Olgi Pasiecznik w kameralnym wnętrzu i przysłuchujemy się nastrojowemu, pełnemu emocjonalności i mądrości życiowej, dyskursowi o rodzinności, tożsamości narodowej, życiu zawodowym, otwartości na drugiego człowieka i muzykę, ale i wojennych, bolesnych realiach, których uczestnikami, choć z oddalenia, jesteśmy dziś. Jest wielopłaszczyznowo, bo wachlarz poruszanych tematów jest tu bardzo szeroki, ale bez sztuczności, nadęcia czy ułudy. Po prostu naturalne. A to trafia w sam środek człowieka i zatrzymuje w pędzie. Tego nam potrzeba jak powietrza. Wyjątkowe to zatem spotkanie, a wszystko zaczęło się od dzieciństwa artystki o zapachu topoli i dzikich rumianków, bo wielkie rzeczy niejednokrotnie mogą mieć niepozorne początki…Tak było i tym razem.
„Na początku zawsze jest dom rodzinny i to, czym w nim nasiąkamy. Pani rodzice nie planowali dla swoich córek muzycznej przyszłości – często tak właśnie zaczynają się wielkie muzyczne biografie. Niejako na przekór.” fragment książki

Tekst został „skomponowany” z dbałością o każdy szczegół i to się czuję wnikając w tę rozmowę, która wzbogaca każdego czytelnika, skłania do myślenia i daje szerszą perspektywę, choć jednocześnie tak indywidualną. Treść została wzbogacona o oprawę fotograficzną z rodzinnych albumów śpiewaczki i scen teatrów operowych. Przyglądamy się zatem życiu prywatnemu artystki, ale także temu wypełnionemu pasją, twórczością, sztuką. Jest wyjątkowo i te uniesienia się tu czuje. Czytelnik znajdzie tu także spis ról, dyskografię i listę nagród artystki.
Lektura została wydana przepięknie. Twarda oprawa i złocenia sprawiają, że stanie się stylowym prezentem, który trafi w nawet najbardziej wybredne gusta.
Maciej Grzybowski, wieloletni akompaniator śpiewaczki, pisał o niej tak: „Olga nosi w sobie tajemnicę, która intryguje i prowokuje…”. Zachęcamy do sięgnięcia i przekonania się, że tak właśnie jest. Nie można żałować żadnej chwili z nią spędzonej.
***Książkę znajdziecie tutaj
Jest i coś dla czytelników najmłodszych, a to od lat dziecięcych warto kształtować artystyczne gusta, przybliżać do muzyki, budzić tęsknotę za sztuką. Oto „Karnawał zwierząt” Piotra Kamińskiego, tłumacza Szekspira i autora przewodnika „Tysiąc i jedna opera” oraz jego wersji elektronicznej Sto i jedna opera, z niezwykle barwnymi ilustracjami Joanny Rusinek. Lektura wypełniona jest nabrzmiałymi od humoru, ale i wiedzy lirykami dla dzieci, opartymi na kompozycji Camille’a Saint-Saensa o tym samym tytule.

Dziecięca podróż do krainy słowa i muzyki…

Wyjątkowa oprawa graficzna

Kiedy w II połowie XIX wieku Camille Saint-Saëns skomponował cykl miniatur pod radosnym tytułem „Karnawał zwierząt”, nie miał pojęcia, że utwór stworzony z przymrużeniem oka i dla celów prywatnych zyska tak dużą popularność i stanie się impulsem do tworzenia dla innych artystów m.in. poetów, reżyserów operowych i choreografów. Na jego podstawie powstały liczne teksty, a wśród nich znane francuskie wierszyki Francisa Blanche’a czy anglojęzyczne Ogdena Nasha. Polskie Wydawnictwo Muzyczne prezentuje nam zatem polską wizję „Karnawału zwierząt” i warto poświęcić jej dłuższą chwilę. Zasługuje na to.

Twarda oprawa i duży format

W zamieszczonym wierszach bawimy się słowem. Wszystko zaczyna się w Ogrodzie Zoologicznym, w którym przez aklamację przyjęto poufne dokumenty i zanosi się na pierwszy w Zoo Karnawał Zwierząt. Oj, będzie się działo! Spotkamy dostojne lwy, dzikie osły tybetańskie, kangury czy koguty. Przeczytamy o faunie przedpotopowej i żółwiach, a to tylko ułamek zwierzęcych kontekstów. Zawsze na wesoło, co bez wątpienia wciągnie w treść najmłodszych czytelników. Do tego każda strona to także garść wiedzy, którą podaje nam sympatyczna ósemka. Są więc wyjaśnienia trudnych słów, nawiązania do kompozytorów, znanych miejsc itp.
Słownictwo jest tu na wysokim poziomie, co sprawia, że nasze dzieci uczą się nowych, mądrych treści, wzbogacają swój język, nie poświęcając czasu na puste rozrywki, które nie rozwijają i niczego wartościowego nie wnoszą. Jest edukacyjnie, wartościowo, kreatywnie. Do tego kolorowo, z akcją i wieloma wątkami. Nie ma chwili na znudzenie.
Lektura została wydana z troską o jakość. Jej twarda oprawa i duży format sprawiają, że jest idealna by znaleźć się pod każdą choinką. Kolejnym smaczkiem jest fakt, że wraz z lekturą otrzymujemy także dostęp do aplikacji mobilnej oraz fenomenalny audiobook czytany przez Piotra Fronczewskiego, a któż nie ceni tego głosu. Dostajemy zatem cały, analogowo-multimedialny pakiet! Polecamy całym sercem.
***Książkę znajdziecie tutaj
Wiecie już, komu chcecie sprawić tak wyjątkowe i niepowtarzalne upominki? Nie czekajcie zbyt długo, niech ucieszą i będą prawdziwą ucztą dla duszy!
***Współpraca reklamowa z Polskim Wydawnictwem Muzycznym***
